Fabryka Cukierków „Pszczółka” i UMCS ratują pszczoły dziko żyjące

Fabryka Cukierków “Pszczółka” w Lublinie we współpracy z Uniwersytetem Marii Curie-Skłodowskiej rozpoczęła akcję edukacyjną, której celem jest ochrona pszczół dziko żyjących. W szkołach na terenie woj. lubelskiego odbędą się zajęcia edukacyjno-warsztatowe, podczas których uczniowie dowiedzą się, dlaczego pszczoły są niezbędna dla ludzi i środowiska naturalnego. W ramach działań proekologicznych przed szkołami staną także specjalne hotele dla murarek ogrodowych. Nad akcją patronat objęło Kuratorium Oświaty w Lublinie.

– Liczba pszczół zmniejsza się z roku na rok, dlatego tak ważne jest stworzenie miejsc, w których pszczoły dziko żyjące mogą bezpiecznie wykonywać swoją pożyteczną pracę. Nasza ubiegłoroczna akcja spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem, dlatego postanowiliśmy w tym roku rozszerzyć jej zasięg na całe województwo lubelskie. Kształtowanie właściwych postaw dotyczących ekologii jest bardzo ważne i dlatego cieszymy się, że możemy wspólnie z UMCS i Kuratorium Oświaty zrobić coś pożytecznego dla naszego środowiska – mówi Aleksander Batorski, Prezes Zarządu Fabryki Cukierków „Pszczółka” sp. z o.o.

W tegorocznym projekcie partnerem został Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej. Pracownicy naukowi przygotują i przeprowadzą dla młodzieży szkolnej wykłady propagujące postawy proekologiczne związane z pszczołami dziko żyjącymi. Zajęcia będą miały charakter warsztatowy – najmłodsi nauczą się jak, w prosty sposób, każdy własnoręcznie w domu może wykonać hotel dla owadów dziko żyjących. Celem projektu jest również inspirowanie lokalnych społeczności do podejmowania działań na rzecz poprawy warunków życia pszczół dziko żyjących. Realizując projekt, Fabryka Cukierków “Pszczółka” chce również wzmacniać świadomość społeczną, zwracając uwagę na istotną rolę pszczół w ekosystemie.

– Można powiedzieć, że nasza współpraca jest modelowa bowiem to kolejny projekt, który realizujemy wspólnie z Fabryką Cukierków „Pszczółka”. Od kilku lat z powodzeniem firma wspiera występujące w ekstraklasie nasze koszykarki Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin. Teraz spotykamy się na polu edukacyjnym, co szczególnie cieszy – podkreśla prof. dr hab. Stanisław Michałowski, rektor Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.

Hotele, które zostaną przekazane szkołom zapewnią schronienie owadom, które z coraz większym trudem znajdującym dla siebie bezpieczną przestrzeń w miastach. Wewnątrz domku znajdą się puste łodygi trzciny, które będą zasiedlane przez owady. Program zakłada rozstawienie hoteli dla pszczół oraz przeprowadzenie lekcji edukacyjnych w 7 szkołach na terenie województwa lubelskiego: XXIII Liceum im. Nauczycieli Tajnego Nauczania w Lublinie, Zespole szkół nr 2 w Sawinie, Szkole Podstawowej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Werbkowicach, Zespole placówek oświatowych nr 1 w Kraśniku, I Liceum Ogólnokształcącym im. ks A.J. Czartoryskiego w Puławach, Niepublicznej Szkole Podstawowej Skrzydła w Lublinie oraz w Zespole Placówek Oświatowych w Kodniu.

– Edukacja oraz kształtowanie postaw proekologicznych wśród najmłodszych ma wielkie społeczne znaczenie, dlatego niezmiernie cieszymy się, że Kuratorium Oświaty mogło objąć honorowy patronat nad akcją “Pszczółka ratuje pszczoły dziko żyjące”. Uważamy, że projekt ma bardzo duży potencjał edukacyjny, dzięki któremu młodzież nie tylko poszerzy swoją wiedzę na temat pszczół dziko żyjących, ale również weźmie udział w ich bezpośrednim ratowaniu – mówi wicekurator Ryszard Golec z Kuratorium Oświaty w Lublinie.

Żyjące samotnie murarki ogrodowe mają zredukowane żądło i są łagodne, dlatego nie stanowią zagrożenia dla osób, przebywających w pobliżu tych pszczelich hoteli. Niestety, liczba pszczół, w tym także dziko żyjących, zmniejsza się z roku na rok. Owady wymierają między innymi przez niszczenie ich siedlisk, chemizację rolnictwa, choroby czy też zmianę klimatu. Nagłaśnianie tego tematu oraz ochrona pszczół jest niezwykle istotne, ze względu na wpływ pszczół na ludzi i środowisko naturalne – jak podaje Greenpeace aż ⅓ produktów jedzonych przez człowieka wymaga zapylenia przez owady. W samej Europie aż 4 tys. odmian warzyw zależy od pracy owadów zapylających. Dlatego nagłaśnianie tego tematu oraz ochrona pszczół jest bardzo ważna.